Pogoda jutro  Pogoda Poznań
15 8

Wroniecka: złodziej oddał skradziony kielich do kościoła i zostawił list. „Bardzo przepraszam. Boże wybacz mi”

KaT
poniedziałek, 17.07.2017 r.
godz. 10.34
KaT | poniedziałek, 17.07.2017 r., godz. 10.34
Wroniecka: złodziej oddał skradziony kielich do kościoła i zostawił list. „Bardzo przepraszam. Boże wybacz mi”
fot. Policja

Poznańscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o kilka kradzieży z włamaniem, do których dochodziło na terenie Poznania. Wśród nich jest kradzież kielicha z zakrystii kościoła. W tym przypadku złodziej zwrócił skradziony przedmiot i... poprosił Boga o wybaczenie.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
16°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
15°C 1021 hPa
POJUTRZE
pogoda
16°C 1022 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Nocą z 8 na 9 lipca na poznańskim Grunwaldzie doszło do włamania do domu jednorodzinnego. - Sprawca wszedł przez garaż do środka i ukradł z pomieszczeń między innymi 2 laptopy, odtwarzacz DVD, aparat fotograficzny i 2 kamery - wyjaśnia Maciej Święcichowski z poznańskiej policji.


Złodziej miał jednak „pecha”. 9 lipca rano dobrze znanego im mężczyznę zauważyli w taksówce policjanci patrolujący Grunwald. Pasażer taksówki zaczął się nerwowo zachowywać na widok funkcjonariuszy, którzy zatrzymali pojazd i postanowili sprawdzić pasażera. - Znaleziono przy nim złotą biżuterię i inne przedmioty, których pochodzenia nie potrafił wytłumaczyć. Dodatkowo miał przy sobie klucz do pokoju hotelowego, mimo, że mieszkał w Poznaniu - dodaje.

O sprawie poinformowano policjantów z Wydziału Kryminalnego. Udali się oni do hotelu, w którym mężczyzna wynajmował pokój. - W trakcie przeszukania znaleźli i zabezpieczyli sprzęt elektroniczny. Mężczyzna przyznał, że wszystkie te przedmioty zostały przez niego skradzione z domu na Grunwaldzie - podkreśla Święcichowski.

Szybko wyszło na jaw, że nie jest to jedyna kradzież jakiej dokonał poznaniak. Ustalono, że ma na koncie 5 kolejnych kradzieży z włamaniem, do których dochodziło w ostatnim czasie w mieście. Jedno włamanie miało miejsce przy ulicy Wronieckiej. Z zakrystii kościoła skradziono kielich mszalny. Co ciekawe, po kilku dniach złodziej zwrócił skradziony przedmiot - porzucił go w pobliżu kościoła. Dołączył do niego list z krótką wiadomością: „Widzę rzeczy lepsze i pochwalam je, idę jednak za gorszymi. Owidiusz / Bardzo przepraszam i żałuję tego, co zrobiłem. Boże wybacz mi. Złodziej”.

Mężczyźnie, za kradzież z włamaniem, grozi do 10 lat więzienia.