Pogoda jutro Pogoda Poznań
1811
Od Kilara do Kilara - inauguracja 71. sezonu artystycznego - 125. koncert targowy POD PATRONATEM EPOZNAN.PL
KONCERT
Piątek 6 października 2017 g. 19.00
Czy weźmiesz udział? Wezmę udział Być może Nie
październik
pnwtśrczptsond
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031

OD KILARA DO KILARA - INAUGURACJA 71. SEZONU ARTYSTYCZNEGO - 125. KONCERT TARGOWY"


OD KILARA DO KILARA
INAUGURACJA 71. SEZONU ARTYSTYCZNEGO
125. KONCERT TARGOWY

Peter JABLONSKI - fortepian
Joanna ZAWARTKO - sopran
Tomasz RAK - baryton
Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej
Violetta BIELECKA - przygotowanie chóru
Marek PIJAROWSKI - dyrygent
Orkiestra Filharmonii Poznańskiej
Ryszard Daniel GOLIANEK - wprowadzenie słowne do koncertu


Program:
Wojciech Kilar, Orawa
Karol Szymanowski, IV Symfonia na fortepian i orkiestrę op. 60 - Symfonia koncertująca
Antonín Dvořák, Te Deum op. 103
Wojciech Kilar, Exodus na chór mieszany i orkiestrę
Wojciech Kilar, Victoria na chór mieszany i orkiestrę symfoniczną

Muzyka jest wieczna.
Każdy mistrz wie, że w blasku jego dokonań, przychodzą na świat kolejne pokolenia wybitnych twórców. Gdy 85 lat temu, 50-letni Karol Szymanowski świętował tu, w Poznaniu, prawykonanie swej IV Symfonii, państwo Kilarowie nie przypuszczali nawet, jaka przyszłość czeka ich trzymiesięcznego synka. Wojciech Kilar, tak jak Karol Szymanowski, stał się mistrzem kolejnych pokoleń.


www.filharmoniapoznanska.pl/koncerty/pazdziernik-2017/
Bilety online: http://www.filharmoniapoznanska.pl/bilety-i-karnety/bilety-online/

• zobacz więcej informacji o Aula UAM
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wydarzenia codziennie na Twój e-mail

 
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.