blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
PiS nie lubi Poznania
ok
21
not ok
31
liczba odsłon: 449

Komisarz wyborczy ze wsparciem wojewody wielkopolskiego przy wytyczaniu okręgów wyborczych narzucił Sejmikowi Wojewódzkiemu dziwną logikę działania. Najpierw powołał się na przepis mówiący, że „ułamki liczby mandatów wybieranych w okręgu wyborczym równe lub większe od ½, jakie wynikają z zastosowania normy przedstawicielstwa, zaokrągla się w górę do liczby całkowitej”. Następnie komisarz wyszedł z konkluzją, że w Poznaniu (okręg nr 1) norma przedstawicielstwa jest niższa (5,6) niż w pozostałych okręgach i w związku z tym wg niego miasto powinno być reprezentowane w Sejmiku Województwa Wielkopolskiego tylko przez 5 radnych.

 

Komisarz wyborczy oparł się o dane meldunkowe z ostatniego kwartału 2017 roku i w ten sposób wyszło mu, że w Poznaniu zameldowanych jest 484 416 osób, w tym wyborców 399 183. Oczywiście te dane są odległe od stanu faktycznego. Szacuje się, że nasze miasto zamieszkiwane jest przez około 550 tys. mieszkańców. Skąd te rozbieżności? Chociażby z tego powodu, że poznaniacy fikcyjnie wymeldowują się, by uniknąć bardzo wysokich w skali kraju opłat za wywóz śmieci i deklarowanych przez PiS-owskie Ministerstwo Środowiska przyszłych kar za brak segregacji śmieci. Mają one wynieść cztery razy więcej niż dotychczas. Na czym polega absurd tej propozycji wyjaśnię za chwilę.

 

Zacząć jednak należy od GOAP-u – o czym niejednokrotnie wspominałem – i trudnego do weryfikacji systemu naliczania opłat za wywóz śmieci. Doprowadziło to do jednego z najwyższych w kraju zadłużeń gospodarstw domowych i firm wobec gmin za odbiór odpadów komunalnych. Taniej jest nawet w stolicy! Poprzez GOAP Poznań partycypuje w kosztach wywozu śmieci innych gmin. Taka formuła jest dla nas zwyczajnie nieopłacalna. Zresztą podobnie ma się z mieszkańcami budynków wielorodzinnych, którzy finansują właścicieli domów jednorodzinnych.

 

Jeszcze o jednym absurdzie należy jeszcze raz wspomnieć. Otóż urzędnicy Ministerstwa Środowiska chcieliby karać firmy i gospodarstwa domowe za brak selekcji śmieci. Tymczasem sytuacja w większości wypadków wygląda tak, że do zbiorników na śmieci podjeżdża śmieciarka, opróżnia wszystkie kontenery, skutecznie mieszając ich zawartość. Na niewielu wysypiskach śmieci ponownie się segreguje.

 

Po co robić coś, co jest bezużyteczne? Z perspektywy centralnego zarządzania takich kłopotów nie widać. Absurdom zaradzić mogą przede wszystkim samorządowcy. Z tymże PiS ich nie lubi. Tak samo jak nie lubi Poznania.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
WALDEMAR WITKOWSKI
WaldemarWitkowski.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
7 listopada to nie tylko data wybuchu Rewolucji Październikowej (8 lis 2018)
Czas zadumy i wspomnień czar (31 paź 2018)
"Kler" to pikuś (19 paź 2018)
Dojrzałe społeczeństwo (3 część programu wyborczego) (14 paź 2018)
Głosujemy dla dzieci (druga, miejska część mojego programu) (9 paź 2018)
Nowy szpital dziecięcy jest najważniejszy! (część 1) (3 paź 2018)
Pięć przykazań wyborczych (25 wrz 2018)
Jaki nóż, taki szef – nie dziwi nic (19 wrz 2018)
Ich bin ein Posener (11 wrz 2018)
Szkolne Taplary (4 wrz 2018)
PiS nie lubi Poznania (30 sie 2018)
Kali przeniósł się do Polski? (10 sie 2018)
Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza (12 lip 2018)
Lewy mistrzem świata (20 cze 2018)
Kochamy nie płacić (7 cze 2018)
Mamą i dzieckiem jest się całe życie (28 maj 2018)
Władzę należy zmieniać z marszu (18 maj 2018)
Za miód i mleko trzeba płacić! (16 kwi 2018)
Świąteczny program telewizyjny po Prima Aprilis (3 kwi 2018)
Sukcesy na medal (29 mar 2018)
Pierwsza świeczka na torcie (22 mar 2018)
Ciekawość kosztuje (13 mar 2018)
Profesjonalizm a pospolite ruszenie (7 mar 2018)
Wyklęci szeregowcy (3 mar 2018)
Anachronizm (23 lut 2018)
Dzieci na poligonie (15 lut 2018)
Plus Minus - wywiad z 3.02.2018r. * (6 lut 2018)
Zapraszam do lektury (2 lut 2018)
Trzeba skrócić tydzień pracy! (27 sty 2018)
Wilda tęskni za rozumem (19 sty 2018)
Politycy, którzy nie szanują kobiet (14 sty 2018)
Trzej Królowie 2018 (6 sty 2018)
Wielkie Powstanie Polskie (27 gru 2017)
Kogo w Polsce Bóg wodzi na pokuszenie? (14 gru 2017)
Pod rozwagę posłów PiS (5 gru 2017)
Maskuj się kto może! (21 lis 2017)
Bóg się boi i truchleje (13 lis 2017)
Powstanie wielkie, bo polskie (4 lis 2017)
Tajne / poufne (21 paź 2017)
Inteligentni brutale (14 paź 2017)
Gaudeamus igitur? (10 paź 2017)
Kościół w sosie bolognese (29 wrz 2017)
Najciemniej jest na parkingu (19 wrz 2017)
Ulica Czechosłowacka jeszcze się podoba (9 wrz 2017)
Kampania wrześniowa (1 wrz 2017)
Piękna pętla zamiast krawata pod szyją (29 sie 2017)
Poznański niewypał (18 sie 2017)
Motyle w brzuchu Pawłowicz (8 sie 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz. 3) (31 lip 2017)
Dał nam przykład Bonaparte (24 lip 2017)
Jestem mordą (19 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii cz.2 (13 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz.1) (10 lip 2017)
List Otwarty do Minister Edukacji Narodowej (28 cze 2017)
Nasza szkapa edukacja (27 cze 2017)
Kanibalizm polski (24 cze 2017)
Panie Prezydencie, nie o to chodzi! (20 cze 2017)
Kwiaty we włosach potargał wiatr (15 cze 2017)
Księga wyjść (9 cze 2017)
Międzynarodowe Targi Poznańskie muszą być chlubą Poznania (6 cze 2017)
Rozbrat ze zdrowym rozsądkiem (1 cze 2017)
Państwo musi być opiekuńcze! (29 maj 2017)
Nietypowe problemy prezesa spółdzielni mieszkaniowej (27 maj 2017)
Nie podrzucajcie spółdzielniom mieszkaniowym ustawowych śmieci! (23 maj 2017)
Cicha woda brzegi rwie (18 maj 2017)
Zdrowy duch (16 maj 2017)
Jacek Jaśkowiak coraz bliżej Unii Pracy! (11 maj 2017)
1 Maja (1 maj 2017)
Zmurszałek Marek Woźniak (26 kwi 2017)
Kto w Poznaniu dba o dobro dzieci? (19 kwi 2017)
Izabela (12 kwi 2017)
Równowaga płci (7 kwi 2017)
Święto większości Polaków (3 kwi 2017)
DRAMAT POLSKI (30 mar 2017)
Wiosna, proszę Państwa! (27 mar 2017)
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak