blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Wspomnienia z Norwegii (cz.1)
ok
55
not ok
11
liczba odsłon: 501

Spędziłem pracowicie kilka ostatnich dni w Norwegii. Jest to bardzo niejednoznaczny kraj. Jeszcze do połowy ubiegłego wieku był dość ubogi, omijany przez turystów, zacofany i na uboczu uwagi całego świata. Jednak światowy kryzys energetyczny w latach 70. sprawił, że wydobycie gazu i ropy naftowej okazało się bardzo opłacalne i nagle w krótkim stosunkowo czasie norwescy obywatele stali się zamożni. Nadal pozostawali w większości ludźmi niewykształconymi, wręcz prostymi chłopami czy niewyedukowanymi kobietami, ale już mieli argument w ręku w postaci pękatego portfela.

 

Chcą być najlepsi. Z jednej strony hodują astmatycznych mistrzów świata w sporcie, z drugiej budują otwarte społeczeństwo. Szczycą się monarchią, ale z szacunkiem podchodzą do reguł demokratycznego państwa. Szerzej znani artyści to bodaj tylko Munch i Ibsen. W relacjach międzyludzkich kontaktowi i sympatyczni, nie oburza ich jednak wiele kontrowersyjnych regulacji prawnych. O jednej bulwersującej szczególnie Polaków sprawie napiszę następnym razem.

 

Pierwszą rzeczą, którą chcę się podzielić to bardzo odważny eksperyment społeczny, zacznę jednak od polskiego odniesienia. W Poznaniu w latach 70. i 80. ubiegłego wieku powstały nowe wielkie osiedla. Rataje, Winogrady, a na końcu Piątkowo. Tworzyły one niemal samowystarczalne enklawy, w których w pobliżu zamieszkania znajdowały się szkoły, poczta, zakłady rzemieślnicze, handel, obiekty sportowe, itp. Norwegowie też mają podobne osiedla. Postawili na ich rewitalizację. Ich koncepcja zakłada, że każdy mieszkaniec ma mieć maksimum 1 kilometr do przebycia, by dotrzeć do zakładu pracy, szkoły, urzędu, obiektu sportowego czy rekreacyjnego. Niecodzienne jest to, że w różnoraki sposób zachęcają przedsiębiorców do przeniesienia zakładów pracy w planowane przez urbanistów miejsce. To tak, jakby zachęcić właściciela poznańskiej fabryki czekolady usytuowanej na północy Poznania do przenosin na osiedle Tysiąclecia, bo tam akurat mieszka najwięcej pracowników.

 

Jednym z celów wspomnianej koncepcji jest wyciszenie ruchu i stworzenie maksymalnie przyjaznych człowiekowi szlaków komunikacyjnych. Norwegowie są tym działaniom przychylni. Sam uważam, że koncepcja promienia 1 kilometra, który określa odległość do miejsc codziennej aktywności mieszkańca (nauka, odpoczynek, handel, urzędy) jest właściwa. Polskie spółdzielnie mieszkaniowe ten warunek wyczerpują. Oprócz zakładów pracy, bo w polskim założeniu osiedla miały być sypialniami usytuowanym z dala od hałasu fabrycznych dźwięków.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
WALDEMAR WITKOWSKI
WaldemarWitkowski.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Unia rozsądnych patriotów (10 gru 2018)
Dziękuję (22 lis 2018)
7 listopada to nie tylko data wybuchu Rewolucji Październikowej (8 lis 2018)
Czas zadumy i wspomnień czar (31 paź 2018)
"Kler" to pikuś (19 paź 2018)
Dojrzałe społeczeństwo (3 część programu wyborczego) (14 paź 2018)
Głosujemy dla dzieci (druga, miejska część mojego programu) (9 paź 2018)
Nowy szpital dziecięcy jest najważniejszy! (część 1) (3 paź 2018)
Pięć przykazań wyborczych (25 wrz 2018)
Jaki nóż, taki szef – nie dziwi nic (19 wrz 2018)
Ich bin ein Posener (11 wrz 2018)
Szkolne Taplary (4 wrz 2018)
PiS nie lubi Poznania (30 sie 2018)
Kali przeniósł się do Polski? (10 sie 2018)
Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza (12 lip 2018)
Lewy mistrzem świata (20 cze 2018)
Kochamy nie płacić (7 cze 2018)
Mamą i dzieckiem jest się całe życie (28 maj 2018)
Władzę należy zmieniać z marszu (18 maj 2018)
Za miód i mleko trzeba płacić! (16 kwi 2018)
Świąteczny program telewizyjny po Prima Aprilis (3 kwi 2018)
Sukcesy na medal (29 mar 2018)
Pierwsza świeczka na torcie (22 mar 2018)
Ciekawość kosztuje (13 mar 2018)
Profesjonalizm a pospolite ruszenie (7 mar 2018)
Wyklęci szeregowcy (3 mar 2018)
Anachronizm (23 lut 2018)
Dzieci na poligonie (15 lut 2018)
Plus Minus - wywiad z 3.02.2018r. * (6 lut 2018)
Zapraszam do lektury (2 lut 2018)
Trzeba skrócić tydzień pracy! (27 sty 2018)
Wilda tęskni za rozumem (19 sty 2018)
Politycy, którzy nie szanują kobiet (14 sty 2018)
Trzej Królowie 2018 (6 sty 2018)
Wielkie Powstanie Polskie (27 gru 2017)
Kogo w Polsce Bóg wodzi na pokuszenie? (14 gru 2017)
Pod rozwagę posłów PiS (5 gru 2017)
Maskuj się kto może! (21 lis 2017)
Bóg się boi i truchleje (13 lis 2017)
Powstanie wielkie, bo polskie (4 lis 2017)
Tajne / poufne (21 paź 2017)
Inteligentni brutale (14 paź 2017)
Gaudeamus igitur? (10 paź 2017)
Kościół w sosie bolognese (29 wrz 2017)
Najciemniej jest na parkingu (19 wrz 2017)
Ulica Czechosłowacka jeszcze się podoba (9 wrz 2017)
Kampania wrześniowa (1 wrz 2017)
Piękna pętla zamiast krawata pod szyją (29 sie 2017)
Poznański niewypał (18 sie 2017)
Motyle w brzuchu Pawłowicz (8 sie 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz. 3) (31 lip 2017)
Dał nam przykład Bonaparte (24 lip 2017)
Jestem mordą (19 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii cz.2 (13 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz.1) (10 lip 2017)
List Otwarty do Minister Edukacji Narodowej (28 cze 2017)
Nasza szkapa edukacja (27 cze 2017)
Kanibalizm polski (24 cze 2017)
Panie Prezydencie, nie o to chodzi! (20 cze 2017)
Kwiaty we włosach potargał wiatr (15 cze 2017)
Księga wyjść (9 cze 2017)
Międzynarodowe Targi Poznańskie muszą być chlubą Poznania (6 cze 2017)
Rozbrat ze zdrowym rozsądkiem (1 cze 2017)
Państwo musi być opiekuńcze! (29 maj 2017)
Nietypowe problemy prezesa spółdzielni mieszkaniowej (27 maj 2017)
Nie podrzucajcie spółdzielniom mieszkaniowym ustawowych śmieci! (23 maj 2017)
Cicha woda brzegi rwie (18 maj 2017)
Zdrowy duch (16 maj 2017)
Jacek Jaśkowiak coraz bliżej Unii Pracy! (11 maj 2017)
1 Maja (1 maj 2017)
Zmurszałek Marek Woźniak (26 kwi 2017)
Kto w Poznaniu dba o dobro dzieci? (19 kwi 2017)
Izabela (12 kwi 2017)
Równowaga płci (7 kwi 2017)
Święto większości Polaków (3 kwi 2017)
DRAMAT POLSKI (30 mar 2017)
Wiosna, proszę Państwa! (27 mar 2017)
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak