blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza
ok
45
not ok
10
liczba odsłon: 531

Zakon Maltański znany jest przede wszystkim z prowadzenia pierwszych szpitali na kontynencie europejskim. Swoje sukcesy na tym polu brały się z rycerskości członków zakonu. Czyżby z tego powodu – jego współczesny poznański odpowiednik – Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza chce nam zafundować wiele krucjat, z których żadna nie zakończy się osiągnięciem celu? Poznaniacy już wiedzą, że marszałkowi Woźniakowi daleko jest do charyzmatycznego brata Gérarda.

 

W maju 2008 roku moja córeczka trafiła do szpitala przy ulicy Krysiewicza. To zawsze była, jest i będzie trauma dla młodocianego pacjenta, nerwy i stres dla rodziców, kłopot dla pracowników placówki medycznej. Mnie osobiście zaskoczył widok obiektu leczniczego przy ulicy Krysiewicza. Jednego z najważniejszych szpitali, bo zajmującego się tymi najbardziej bezbronnymi, czyli dziećmi. Jako dwulatek, pół wieku wcześniej, sam tam trafiłem. Miałem poparzoną rękę, wspomnienia z pobytu tkwią we mnie mgliście, ale jedno dobrze zapamiętałem: szpital wyglądał niemal identycznie. To była przerażająca konstatacja.

 

Jako osoba mająca pewien wpływ na powstające inicjatywy w Poznaniu, zacząłem inspirować miejscowe podmioty decyzyjne, by wybudować nowy, nowoczesny i świetnie wyposażony szpital dziecięcy. Wiele osób to podchwyciło. Cieszyłem się, wszyscy emanowali optymizmem, a marszałek Woźniak nawet postarał się o zestaw łopat, za pomocą których wkopywał w kolejnych lokalizacjach kamienie węgielne. Mnie zastanowiła regularność tych inicjatyw. Otóż zbiegały się one z terminami kampanii wyborczych. W 2010 roku marszałek Woźniak obwieścił, że inwestycja ma szanse ruszyć, w 2014 roku zaprosił do rozmów wiceministra rządu PO-PSL z zamiarem zbudowania nie szpitala, lecz optymizmu wśród poznaniaków, obecnie mami nas środkami europejskimi (237 milionów złotych). Jedyna pociecha, że łopaty nie rdzewieją, bo ciągle są używane. „Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to pierwszą łopatę wbijemy na przełomie drugiego i trzeciego kwartału tego roku”, zadeklarował jakiś czas temu Maciej Sytek, który jest członkiem zarządu województwa wielkopolskiego.

 

Czekamy na nowy szpital dziecięcy w Poznaniu, ale radosne obietnice marszałka Woźniaka o otwarciu placówki w 2021 roku mogą znów spalić na panewce. Wszystko wskazuje, że inwestycja będzie kosztować więcej o aż 50 milionów złotych, albowiem wykonawcy poczuli koniunkturę, wykorzystują aktualny kontekst gospodarczy (np. brak siły roboczej) i zawyżają ceny. Czy wszystko w tych działaniach jest czytelne, transparentne i racjonalne? I nie mam na myśli jedynie wykonawców…

 

Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza nie poddaje się i cały czas prowadzi krucjatę. Niestety, nie skończy inwestycji w tym roku, bo w przyszłym roku są kolejne wybory, a w następnym dalsze. Dlatego tak długo medytują. Opat Woźniak i jego cisi mnisi. Tylko w jakim klasztorze? W jakiej celi? Tfu, w jakim celu?

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
WALDEMAR WITKOWSKI
WaldemarWitkowski.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Zakon Szpitala Dziecięcego im. Krysiewicza (12 lip 2018)
Lewy mistrzem świata (20 cze 2018)
Kochamy nie płacić (7 cze 2018)
Mamą i dzieckiem jest się całe życie (28 maj 2018)
Władzę należy zmieniać z marszu (18 maj 2018)
Za miód i mleko trzeba płacić! (16 kwi 2018)
Świąteczny program telewizyjny po Prima Aprilis (3 kwi 2018)
Sukcesy na medal (29 mar 2018)
Pierwsza świeczka na torcie (22 mar 2018)
Ciekawość kosztuje (13 mar 2018)
Profesjonalizm a pospolite ruszenie (7 mar 2018)
Wyklęci szeregowcy (3 mar 2018)
Anachronizm (23 lut 2018)
Dzieci na poligonie (15 lut 2018)
Plus Minus - wywiad z 3.02.2018r. * (6 lut 2018)
Zapraszam do lektury (2 lut 2018)
Trzeba skrócić tydzień pracy! (27 sty 2018)
Wilda tęskni za rozumem (19 sty 2018)
Politycy, którzy nie szanują kobiet (14 sty 2018)
Trzej Królowie 2018 (6 sty 2018)
Wielkie Powstanie Polskie (27 gru 2017)
Kogo w Polsce Bóg wodzi na pokuszenie? (14 gru 2017)
Pod rozwagę posłów PiS (5 gru 2017)
Maskuj się kto może! (21 lis 2017)
Bóg się boi i truchleje (13 lis 2017)
Powstanie wielkie, bo polskie (4 lis 2017)
Tajne / poufne (21 paź 2017)
Inteligentni brutale (14 paź 2017)
Gaudeamus igitur? (10 paź 2017)
Kościół w sosie bolognese (29 wrz 2017)
Najciemniej jest na parkingu (19 wrz 2017)
Ulica Czechosłowacka jeszcze się podoba (9 wrz 2017)
Kampania wrześniowa (1 wrz 2017)
Piękna pętla zamiast krawata pod szyją (29 sie 2017)
Poznański niewypał (18 sie 2017)
Motyle w brzuchu Pawłowicz (8 sie 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz. 3) (31 lip 2017)
Dał nam przykład Bonaparte (24 lip 2017)
Jestem mordą (19 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii cz.2 (13 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz.1) (10 lip 2017)
List Otwarty do Minister Edukacji Narodowej (28 cze 2017)
Nasza szkapa edukacja (27 cze 2017)
Kanibalizm polski (24 cze 2017)
Panie Prezydencie, nie o to chodzi! (20 cze 2017)
Kwiaty we włosach potargał wiatr (15 cze 2017)
Księga wyjść (9 cze 2017)
Międzynarodowe Targi Poznańskie muszą być chlubą Poznania (6 cze 2017)
Rozbrat ze zdrowym rozsądkiem (1 cze 2017)
Państwo musi być opiekuńcze! (29 maj 2017)
Nietypowe problemy prezesa spółdzielni mieszkaniowej (27 maj 2017)
Nie podrzucajcie spółdzielniom mieszkaniowym ustawowych śmieci! (23 maj 2017)
Cicha woda brzegi rwie (18 maj 2017)
Zdrowy duch (16 maj 2017)
Jacek Jaśkowiak coraz bliżej Unii Pracy! (11 maj 2017)
1 Maja (1 maj 2017)
Zmurszałek Marek Woźniak (26 kwi 2017)
Kto w Poznaniu dba o dobro dzieci? (19 kwi 2017)
Izabela (12 kwi 2017)
Równowaga płci (7 kwi 2017)
Święto większości Polaków (3 kwi 2017)
DRAMAT POLSKI (30 mar 2017)
Wiosna, proszę Państwa! (27 mar 2017)
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak